Noty

21. października 2011

Włodzimierz Kowalewski, "Światło i lęk". Zbiór opowiadań tak przyjemnych, że masz ochotę je jeść. Niestety - już za mną.

"Wiedział już, że musi wyzbyć się złudzeń. Dana mu była lekcja życiowego banału i niczego więcej w tym względzie nie potrzebował...".  

17. września 2011

XIV Międzynarodowy Kongres Prawa Kanonicznego za mną. Prawo administracyjne z każdej strony, choć niektórzy twierdzą, że w Kościele naprawdę nie istnieje. Dzisiaj - na zakończenie - czułem przesyt. Z jednej strony żal, że we Wspólnocie należy mówić o ochronie praw jednostki przed arbitralnym sprawowaniem władzy, z drugiej zaś... wszak jesteśmy arystotelikami, jak wczoraj stwierdził Piotr, więc żal tylko czasami i po cichu. 


28. sierpnia 2011

Przeszukuję stare zasoby. Po reinstalacji systemu wiele danych gdzieś potraconych, zatem sięgam do płyt z danymi sprzed wielu lat. To coś bardzo szczególnego - przeczytać na przykład swoje wiersze sprzed lat szesnastu. Patrzysz na nie z pewnym zażenowaniem, lekkim wstydem. I na końcu świadomość. Czy bardziej należy się wstydzić ówczesnego idealizmu, czy raczej nabytego z wiekiem dystansu...


25. sierpnia 2011 

Wszystko wraca w końcu do normy. Jak mówić o prawie? W jaki sposób należy rozpocząć mówienie o prawie tak, by nie prowokować u słuchacza bezwarunkowego odruchu odbiorcy reklamy, czyli sięgnięcia po pilota i zmiany częstotliwości? Czy o prawie – potocznie acz niesłusznie postrzeganym przede wszystkim jako tysiące przepisów w ten czy inny sposób ze sobą powiązanych i mających wpływ na poszczególne dziedziny życia jednostki – da się mówić w sposób atrakcyjny?